Załaduj stronę bez animacji...
Ładowanie strony...
Idź do...

www.nzn24.pl

Dobra nauka i dobre prawo

RSS Feed

17 października 2017

Jak Unia i polskie urzędasy niszczą polskie zioła i ziołolecznictwo? I nzn24.pl


Unijne regulacje powodują, że tradycyjne polskie zioła są wypychane z rynku i stopniowo zanikają, a ich miejsce zajmują leki syntetyczne, które niekoniecznie mają mniej skutków ubocznych – wynika z wywiadu w „Najwyższym CZASie!”.

– Najwięcej szkody przynosi unijna dyrektywa o tradycyjnych ziołowych produktach medycznych (THNPD) z 2004 roku, a która weszła w życie w 2011 roku. Regulacja zakazuje umieszczania na opakowaniach informacji o leczniczych działaniach i zastosowaniach ziół. Aby to było możliwe, konieczne są bardzo drogie badania, tzw. procedura sprawdzająca [szacunki mówią, że są to koszty od 100 tys. do 140 tys. euro za jedną procedurę uproszczoną – przyp. TC]. Jest kilka faz badań, które trwają latami, trzeba mieć certyfikaty. Od wieków zioła miały swoje potwierdzone właściwości lecznicze. Teraz Unia każe na nowo to badać – mówi w rozmowie z „Najwyższym CZAS-em!” zielarz Adam Opoka, który prowadzi zielarnie Dąbrowie Górniczej i Czeladzi.

Zdaniem zielarza aktualna polityka unijna w zakresie ziołolecznictwa prowadzi do korporacjonizmu firm farmaceutycznych i spożywczych.

– Bo jeśli by było napisane na paczce paluszków czy chipsów: „może spowodować raka wątroby, trzustki, układu pokarmowego”, to żaden rodzic nie kupiłby dziecku takiej paczki. A w tych produktach mamy do czynienia z olejami palmowymi, słonecznikowymi utwardzonymi. To są tłuszcze trans, które są silnie toksyczne dla naszego układu sercowo-naczyniowego, przyczyniają się do nadmiaru wolnych rodników, czyli sytuacji stresu oksydacyjnego, podkancerogenezy. Przed tym jakoś Unia nie ostrzega. Koncerny farmaceutyczne i spożywcze bardzo ładnie się uzupełniają – wyjaśnia Opoka. – Np. syntetyczny karmel, który jest dodawany do coli, pieczywa, słodyczy, whisky itd. Myślimy, że pijemy coś ekskluzywnego, coś ekstra – nic bardziej mylnego to jest substancja silnie kancerogenna. Koncerny farmaceutyczne i spożywcze na tym gruncie bardzo dobrze ze sobą współpracują i „dbają” o to abyśmy jedli śmieciowe jedzenie, a później chorowali – dodaje.

Źródło: Najwyższy CZAS!

Prosimy prześlij dalej nasz artykuł:
27

Tagi strony:, , , , ,

odpowiedzi “Jak Unia i polskie urzędasy niszczą polskie zioła i ziołolecznictwo? I nzn24.pl”

  1. Arek
    3 czerwca 2016 at 18:54

    Wielkie koncerny od lat chcą zniszczyć ziołolecznictwo! Niestety silne portale masońskie wspierają ten atak na wolność Polaków, aby zrobić z nich niewolników!

  2. Karina
    5 czerwca 2016 at 00:03

    Macie rację, że Komisja pseudo Europejska chce zakazać ziół – chamy jedne!

    • Rambo
      13 października 2016 at 10:52

      Szkoda, że kiedyś myślałem pozytywnie o tej pseudo demokratycznej JUNII !

  3. Ela
    27 marca 2017 at 12:46

    Mnie tam wszystko jedno. Są książki, mądrość babć i rodziców. Przekazywane medyczne właściwości z pokolenia na pokolenie. Nie muszę kupować gotowców. Wystarczy iść na pole do lasu i zebrać, to co mi potrzebne. W dodatku będzie zdrowiej bo wiem gdzie potrzeba zbierać a nie od ludzi, którzy za kilka złoty rwą zioła przy torach i drogach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej artykułów od:..Codex Alimentarius