Załaduj stronę bez animacji...
Ładowanie strony...
Idź do...

www.nzn24.pl

Dobra nauka i dobre prawo

RSS Feed

12 grudnia 2017

Protest przeciwko przymusowi szczepień w Polsce


To niesamowite, że w 72 lata po upadku III Rzeszy ludzie w Europie nadal muszą walczyć o to, aby nie być poddawanym wbrew woli, nieludzkim eksperymentom medycznych. Praktyki lekarskie godne otoczonego złą sławą dr Mengele zostały przemianowane i teraz nazywa się je życiodajnymi „szczepieniami ochronnymi”. Aby jakoś bronić się przed tym zbrodniczym dyktatem organizuje się wielki protest, który przejdzie ulicami Warszawy 3 czerwca 2017 roku.

Polskie władze robią co mogą, aby jak największej ilości swoich obywateli wstrzyknąć związki rtęci, aluminium, lub przynajmniej obce DNA z abortowanych płodów. To czysty biznes dla sprzedających te dziwne preparaty firm, które po latach siania propagandy strachu wymierzonej w rodziców, postanowiły zmienić podejście i przekonują do szczepień urzędników, którzy chętnie płacą nieswoimi pieniędzmi za preparaty, które potem zgromadzone muszą być użyte przed określonym terminem.

Za czasów poprzedniej władzy koszt tak zwanego kalendarza szczepień wynosił około 94 miliony złotych. Gdy do władzy doszła obecna partia rządząca koszt rocznego zakupu szczepionek wzrósł dziesięciokrotnie do niemal 960 milionów złotych. Duża część tych pieniędzy została przekazana na kontrowersyjną szczepionkę przeciw wirusowi brodawczaka, tak zwaną HPV, która jest bardzo droga i ma być aplikowana wszystkim młodym Polkom. Problem polega na tym, że jest ona jednocześnie oskarżana o wywoływanie bezpłodności. Czy to oznacza, ze preparat ten może służyć do redukcji populacji narodu Polskiego? Najwyraźniej tak, a na dodatek sami za to zapłacimy w podatkach.

Obserwuje się ostatnio zdecydowany wzrost represji dla rodziców odmawiających wstrzyknięcia swoim dzieciom potencjalnie niebezpiecznych substancji. Prawdopodobnie wzmożenie ataków ma związek z datą ważności kupionych za pieniądze z podatków preparatów. Coraz więcej osób, które odmawiają poddania się tym podejrzanym procedurom medycznym zostaje objęte ostracyzmem społecznym.

Ludzie, którzy zadają pytania o skład rzekomo dobroczynnych szczepionek nie są zbyt lubiani. Urzędnicy początkowo usiłowali zmuszać takich opornych do zatrucia swoich dzieci, grożąc im sankcją administracyjną, ale wciąż coraz więcej rodziców odmawia poddawania się tym procedurom.

Z niewiadomych powodów w Polsce panuje przekonanie, że szczepionki to coś pozytywnego i dobrego dla organizmu. Większość osób twierdzących tak nigdy nie słyszało o negatywnym odczynie poszczepiennym, a nawet jeśli słyszeli to wydaje im się, że grozi ewentualnie jakaś wysypka. W uszkodzenia mózgu tacy „naukowcy” nie chcą wierzyć.

Media mętnego nurtu

Aby zamanifestować swój sprzeciw co do traktowania ludzi jak krów należących do rolnika/rządu, w sobotę, 3 czerwca, w Warszawie, odbędzie się protest przeciw przymusowi szczepień. Trzeba rozpropagować wiedzę na ten temat, bo zarówno dla TVN jak i dla TVP, temat nie wydał się interesujący.

Protest przeciwko przymusowi szczepień, który odbędzie się 3 czerwca w Warszawie staje się powoli symbolem sprzeciwu co do traktowania ludzi jak bydła. Gdyby szczepionki były takie wspaniałe rodziców nie trzeba by było namawiać ich do korzystania z nich. Władze coraz bardziej straszą i naciskają na nieszczepiących rodziców, nie biorąc pod uwagę tego, że lwia część z nich odmawia szczepienia, bo ich dziecko wcześniej doznało Niepożądanego Odczynu Poszczepiennego, które tak niechętnie są u nas zbierane, aby zachować porządne statystyki konieczne do usprawiedliwienia celowości swojego procederu.

Media, chętnie wspomagające medyczny biznes i zależne od pochodzących stamtąd pieniędzy na reklamy, niemal cały czas straszą społeczeństwo kolejnymi pseudo-epidemiami, jednocześnie promując zamordystyczny przymus szczepień i prowadząc nagonkę na niewinne nieszczepione dzieci oraz ich rodziców.

Oczywiste jest, że tak dalej być nie może i to się musi zmienić. Zwłaszcza, że zdecydowana większość państw Europy Zachodniej ma pełną dobrowolność w zakresie szczepień. TO nie fanaberia tylko oczywista konieczność, aby również w Polsce zapanował taki sam stan rzeczy. Skoro jest ryzyko negatywnego odczynu poszczepiennego, musi być też wybór!

Protest rozpocznie się 3 czerwca 2017 r. w Warszawie o godz. 12:00 pod siedzibą Ministerstwa Zdrowia przy ul. Miodowej 15, skąd ulicami stolicy ruszy nasz marsz zmierzający na plac Zamkowy gdzie ok. godz. 13:00 będą przemawiać poszkodowani przez szczepienia i osoby wspierające protest.

Więcej informacji o proteście znajdziecie TUTAJ.

Prosimy prześlij dalej nasz artykuł:
27

Tagi strony:, , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej artykułów od:..szczepienia